|
|
PODSUMOWANIE Crocodile Trophy |
|
czwartek, 20 listopada 2008 01:24 |
|
Walka z piachem – tak można podsumować wieloetapowy wyścig Crocodile Trophy w Australii. Tam spoci się każdy. Prędzej czy później zabraknie wody w bidonie. Pośladki będą tak boleć, że nie będzie można usiąść. A skronie będą pulsować przy palącym Słońcu. Mimo to – warto walczyć. Bowiem, Crocodile Trophy to walka z własnymi słabościami, szansa na przeżycie czegoś nowego wśród wariatów i napaleńców kolarskich, którym nie straszny gorąc i skwar. |
|
Więcej…
|
|
|
poniedziałek, 17 listopada 2008 23:11 |
|
SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA WSZYSTKICH KTÓRZY PRZYCZYNILI SIĘ DO TEGO ŻE MOGŁEM ZNALEŹĆ SIĘ NA CROCODILE TROPHY 2008, ŻE MOGŁEM "KATOWAĆ" NAJWYŻSZEJ KLASY KOMPONENTY I SPRZĘT, ŻE MIAŁEM CO JEŚĆ I Z CZEGO PIĆ, NO I ŻE NIE OŚLEPIAŁO MNIE SŁOŃCE...
Dziękuję także organizatorm Crocodile Trophy i gazecie BikeBoard że wylosowali akurat mnie w konkursie.
|
|
Wpisany przez Aga
|
|
niedziela, 02 listopada 2008 21:14 |
|
Przedstawiam dziś kilka filmów związanych z Crocodile Trophy. Jeden filmik jest niesamowity - Wojtek biegnie trzymając rower nad głową i krzyczy, że każdy człowiek powinien być wszechstronnie uzdolniony... Zobaczycie także fragment Kuriera Opolskiego - Sportu Opolskiego z TVP Opole, w którym przedstawiono informacje o Wojtku i wyścigu. |
|
Więcej…
|
|
|
Nurkowanie w Aussie [foto] |
|
Wpisany przez Aga
|
|
sobota, 01 listopada 2008 18:21 |
|
Wojtkowi udało się załapać na kilkudniowe nurkowanie z TAKA DIVE. Musi w końcu się wypłukać z tego piachu, z którym walczył na kolejnych etapach krokodyla. Będzie nurkował nie z krokodylami ale ..... z rekinami w okolicach Osprey Reef. Firma "Taka Dive" to organizator wycieczek i rejsów nurkowych z Cairns. Cairns jest ogromną "mieściną" ciągnącą się kilkadziesiąt kilometrów wzdłuż wybrzeża. Miejscowość ogromna ale ludzie bardzo dobrze się znają - przynajmniej Ci u których Wojtek nocował (JJ Backpackers) okazali się zaangażowani w różne sporty i między innymi dzięki nim nawiązał kontakt z Taka Dive. Zdjęcia z nurkowania, można obejrzeć TUTAJ. Warto jeszcze wspomnieć że w Australii organizowane są specjalne wyjazdy nurkowe w celu obserwacji płetwali... |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Aga
|
|
wtorek, 28 października 2008 23:20 |
|
NA dwie godziny przed startem Wojtkowi udało się zdać mi krótką relację. Na tym przedostatnim etapie każdy z zawodników chce dać z siebie wszystko. Także zapowiada się ostra walka. Trasa ma prowadzić przez jakiś bardzo stromy downhillowy zjazd. Po 7 etapie jeden z samochodów wspierających którejś drużyny został wykluczony z następnego etapu, za to że nie zachował ograniczenia prędkości i mógł narazić innych na szwank. Wojtkowi też co nie co oberwało się po uszach, za to że przez jakieś 500 m jechał prawą stroną drogi a nie lewą. Gerhard - organizator wyścigu nie pamiętał który z uczestników jechał prawą stroną drogi i rzucił tylko hasło że nie popierają takiego zachowania. Śmiechu było co nie miara bo większość zawodników wiedziała że chodzi o Wojtka. W końcu ktoś krzyknął "Polak tu jest tylko jeden!" i wyszło wszystko na jaw. Wojtek musiał się tłumaczyć..... że zapomniał się że jest w Australii i myślał że to już Europa... :) Każde wytłumaczenie jest dobre. Obyło się bez kar i innych konsekwencji. Noc po 8 etapie była bardzo wietrzna a ranek zapowiadał tak samo wietrzny dzień. Udało mu się wczoraj włączyć swój telefon komórkowy i złapać sygnał. Okazało się że kilka osób wysyłało do niego zapytania odnośnie zapisów do sekcji kolarskiej AZS Politechniki Opolskiej. Informacja do wszystkich chętnych którzy chcą zapisać się do sekcji jest taka: Wojtek wraca w listopadzie i od 12 listopada można się z nim kontaktować. Oczywiście nie ma problemu żeby powiększyć grono zrzeszonych w sekcji. Na mistrzostwa Polski wyjazd na pewno Wojtek będzie załatwiał! Jak poszło Wojtkowi na 9 etapie? Przez pierwsze kilkadziesiąt kilometrów... |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 6 |